🟢 PRZESTAŃ ZASŁUGIWAĆ, ZACZNIJ WYBIERAĆ SIEBIE.

CZUŁAŚ SIĘ NIEWIDZIALNA DLA WŁASNEJ MATKI?

próbujesz udowodnić, że jesteś wystarczająco dobra?

Całe życie próbujesz udowodnić, że jesteś
wystarczająco dobra.
Czułaś, że dla niej zawsze byłaś „nie taką” córką?
Za głośna, za wrażliwa, za trudna.
A może byłaś grzeczna, cicha i bezproblemowa. Nauczyłaś się nie sprawiać kłopotów, nie prosić o zbyt wiele i radzić sobie sama.
Nie było przytulenia za to był chłód.
Nie słyszałaś „kocham Cię”, ale słowa krytyki były codziennością
Brakowało przestrzeni na Twoje emocje, słyszałaś
„Przestań się mazać”,
„Nie przesadzaj”,
„Znowu coś wymyślasz”.
I choć jesteś już dorosłą kobietą, czasem wystarczy jeden telefon od mamy, żebyś znowu poczuła się jak mała dziewczynka, która nie jest wystarczająco dobra.
Możesz mieć pracę, pieniądze, rodzinę i osiągnięcia. A mimo to w środku nadal czekać na coś, czego wtedy zabrakło.
Na akceptację, czułość, poczucie, że jesteś ważna.
Nie cofniesz dzieciństwa, ale możesz zacząć zmieniać to, jak jego doświadczenia wpływają na Twoje dzisiejsze życie.

OD ŻYCIA BEZ TEGO DZIELI CIĘ JEDNA DECYZJA

CZY ROZPOZNAJESZ SIEBIE?

Może nie mówisz już o tym, co było., ale to w Tobie wciąż żywe.
Smutne wspomnienia, emocje i znane napięcie…
Może od dawna jesteś dorosła i masz własne mieszkanie, pracę, dzieci, partnera i życie. Być może inni widzą w Tobie silną kobietę, która ze wszystkim sobie świetnie radzi.
Jednak od lat nosisz w sobie ból, o którym nie mówisz głośno.
Kiedy mama Cię krytykuje, od razu zaczynasz się tłumaczyć.
Nawet jeśli masz 40 czy 50 lat, jej słowa nadal potrafią zaboleć bardziej niż słowa kogokolwiek innego.
Kiedy potrzebujesz bliskości, czujesz się winna, że czegoś chcesz.
Nauczyłaś się nie prosić, nie oczekiwać i nie pokazywać, że Ci trudno.
Kiedy ktoś Cię nie docenia, robisz jeszcze więcej.
Pracujesz ciężej, starasz się bardziej i chcesz pokazać, że jesteś dobra, potrzebna i zasługujesz na uznanie.
Kiedy popełniasz błąd, jesteś dla siebie bezlitosna.
Nie potrafisz powiedzieć sobie: „Trudno. Każdemu się zdarza”. Zamiast tego słyszysz w głowie krytyczny głos, który doskonale znasz.
Kiedy stawiasz granice, pojawia się poczucie winy.
Bo przecież nie powinnaś sprawiać przykrości. Nie powinnaś zawodzić. Powinnaś być dobrą córką.
A może najbardziej boli Cię to, że nadal czekasz?
Że kiedyś mama zrozumie, przeprosi, powie, że Cię kocha i w końcu zobaczy w Tobie nie problem, ale swoją córkę.
Być może jakaś część Ciebie wciąż wierzy, że jeśli będziesz wystarczająco dobra, to w końcu zasłużysz na tę miłość.
Tylko ile jeszcze chcesz za to zapłacić własnym spokojem?

Jeżeli:

🔸 nie potrafisz powiedzieć mamie „nie”

🔸 zgadzasz się na spotkania, na które nie masz ochoty

🔸 czujesz przymus zamiast przyjemności podczas kontaktu z nią

🔸 ukrywasz przed nią swoje decyzje, żeby uniknąć krytyki

🔸 stresujesz się przed spotkaniem z nią

🔸 po rozmowie z mamą długo analizujesz, co powiedziałaś i czy dobrze zrobiłaś

🔸 pozwalasz jej przekraczać swoje granice

🔸 czujesz się odpowiedzialna za jej emocje

🔸 masz poczucie winy, kiedy wybierasz siebie

CHCĘ TO ZMIENIĆ

RANA MATKI NIE ZOSTAJE W DZIECIŃSTWIE
Może wejść razem z Tobą w dorosłość.
Do Twoich związków, sposobu, w jaki wybierasz partnera i budujesz więź.
Do Twojej relacji z własnym ciałem, pieniędzmi, pracą i zarabianiem.
Do sposobu, w jaki odpoczywasz, do tego, jak stawiasz granice, a nawet jak wychowujesz własne dzieci.
A przede wszystkim do tego, jak traktujesz samą siebie.
Dlatego możesz całe życie mówić:
„Ja już dawno to przepracowałam.”, a jednocześnie nadal reagować tak, jakbyś była małą dziewczynką.

NA CZYM POLEGA MATCZYNA RANA?

Nie chodzi tylko o to, co zrobiła mama, a o to, czego nauczyłaś się przy niej o sobie.
Dziecko nie potrafi spojrzeć na relację z rodzicem z perspektywy dorosłego człowieka.
Kiedy nie dostaje uwagi, czułości, akceptacji albo poczucia bezpieczeństwa, może dojść do wniosku, że to z nim jest coś nie tak, że musi być grzeczniejsze, mniej wymagające, bardziej pomocne, a mniej sobą.
I najgorsze, że na miłość trzeba zasłużyć.
Z czasem te wnioski mogą stać się przekonaniami, które zabierasz ze sobą w dorosłość.
I choć dzisiaj nie jesteś już bezradną dziewczynką, możesz nadal reagować jak ta mała dziewczynka.
Matczyna rana to określenie używane do opisania emocjonalnych śladów trudnej relacji z matką, szczególnie wtedy, gdy zabrakło w niej emocjonalnej dostępności, akceptacji lub bezpieczeństwa.
Nie każda trudna relacja z mamą oznacza to samo, nie musisz też obwiniać jej za całe swoje życie, żeby uznać, że pewne doświadczenia Cię zraniły.
Możesz kochać mamę i jednocześnie uznać, że niektóre sytuacje i zachowania bardzo bolały.
Możesz rozumieć jej historię i przestać pomijać własną i przestać czekać, aż ona się zmieni, i zacząć zajmować się tym, co dzieje się w Tobie. Gdy zmieni się Twoje podejście do niej zmieni się Wasza relacja.

Jakie przekonania powstały w Tobie?

  • „Nie jestem wystarczająco dobra”.
    Ona jest lepsza, ta fajniejsza i mądrzejsza.Porównujesz się z innymi, umniejszasz swoim osiągnięciom. Trudno Ci przyjąć komplement, bo w środku wciąż szukasz dowodu, że naprawdę zasługujesz na uznanie.
  • „Muszę zasłużyć na miłość”.
    Pomogę, załatwię, zostanę….Dajesz więcej, niż masz. Zgadzasz się, choć często nie chcesz. Przejmujesz odpowiedzialność za cudze emocje, bo boisz się, że jeśli przestaniesz się starać, przestaniesz być potrzebna i ktoś przestanie Cię kochać czy lubić.
  • „Moje potrzeby nie są ważne”.
    Ważne, żeby byli zadowoleni. Najpierw wszyscy inni, ich problemy, oczekiwania i potrzeby… Ty możesz poczekać tak jak w domu…zajmujesz się sobą dopiero wtedy, gdy już naprawdę nie masz sił.
  • „Nie mogę być sobą, jeśli chcę być kochana”.
    Ukrywasz złość, smutek i rozczarowanie. Gryziesz się w język. Boisz się powiedzieć, co naprawdę myślisz, żeby nie zostać odrzuconą.

    Co możesz zrobić?

Nie musisz czekać, aż mama w końcu da Ci to, czego potrzebowałaś.
Być może próbowałaś już z nią rozmawiać, tłumaczyłaś, co Cię boli, albo zabrakło Ci odwagi… Może usłyszałaś, że przesadzasz, że wymyślasz albo że przecież miałaś wszystko.
Być może mama nie żyje, albo nie masz z nią kontaktu.
Niezależnie od tego, jak wygląda Wasza relacja, emocje z nią związane są wciąż żywe, dlatego możesz zacząć pracować nad tym, co nosisz w sobie.
Nie musisz konfrontować się z mamą, ani przekonywać jej, że Cię zraniła ani wybaczać na siłę czy udawać, że wszystko jest w porządku.
Nie chodzi o to, żeby wymazać przeszłość, a stopniowo odzyskać wpływ na własne reakcje, emocje i decyzje.
Móc wybrać spokój zamiast wściekłości
Odpuścić, przestać czekać i walczyć.

Ulecz ranę matki

❤️ 3h warsztat online. Poznasz temat matczynej rany i przyjrzysz się temu, jak trudne doświadczenia z relacji z mamą mogą wpływać na Twoje przekonania, emocje i zachowania i uwolnisz to.

❤️ Gotowe ćwiczenia do wykorzystania od razu
Nie musisz poprzestawać na analizowaniu swojej przeszłości. Otrzymasz konkretne zadania, które pomogą Ci przyjrzeć się własnym reakcjom i temu, czego potrzebujesz dzisiaj, aby zostawić emocje związane z mamą za sobą.

❤️ Trzy ćwiczenia z wewnętrznym dzieckiem
Przyjrzysz się tej części siebie, która mogła nauczyć się milczeć, ukrywać emocje albo zasługiwać na uwagę.

❤️ Masterclass „Zbuduj wymarzone życie”
Twoja historia nie musi definiować całej Twojej przyszłości.
Możesz zacząć zastanawiać się, czego naprawdę chcesz, co Cię zatrzymuje i jakie decyzje pomogą Ci budować życie bardziej zgodne z Tobą.

❤️ Wyjdziesz z gotowym planem działania— prostymi krokami do wdrożenia w życiu prywatnym i zawodowym.

❤️Webinar— Ulecz ranę matki z transformującym ćwiczeniem uwalniania emocji związanych z mamą

KUPUJĘ ZA 97 PLN

WYOBRAŹ SOBIE, ŻE…

Budzisz się rano…

Nie musisz już za każdym razem analizować jednego zdania, które powiedziała mama.

Możesz stopniowo uczyć się rozpoznawać swoje emocje, zamiast je tłumić, zacząć stawiać granice, nawet jeśli na początku towarzyszy Ci niepewność.

Możesz przestać traktować każdą krytykę jak dowód na to, że jesteś niewystarczająca, budować relację ze sobą, w której Twoje potrzeby również mają znaczenie i zacząć akceptować, że być może nigdy nie otrzymasz od mamy takiej reakcji, na jaką czekałaś.

To boli, ale nie oznacza, że musisz już zawsze czekać.

Nie zmienisz tego, jak wyglądało Twoje dzieciństwo, ale możesz zdecydować jak będzie wyglądało Twoje jutro.
Decydujesz się zostać z tymi emocjami czy decydujesz się zrzucić ciężar relacji z Matką?

KUPUJĘ KURS ZA 97 PLN

Kto Będzie Cię prowadził?

Emilia Krajziewicz

Pogromczyni schematów. Architektka transformacji.
Autorka programu „WAŻNA I WARTA – Kobieta, która wybiera siebie”.
Od lat pomaga kobietom, które mimo wiedzy, książek i ogromnej pracy nad sobą wciąż wracają do tych samych schematów, odzyskać wpływ na swoje życie i stać się kobietą, która wybiera siebie – z poczuciem spokoju, własnej wartości i wewnętrznej wolności.

Każdego tygodnia wspiera dziesiątki kobiet w odzyskiwaniu sprawczości, wewnętrznego spokoju i odwagi do podejmowania decyzji zgodnych z nimi samymi — zamiast z lękiem, poczuciem winy czy starymi schematami.
Nie uczy, jak być „idealną kobietą”.
Pomaga przestać żyć na autopilocie i zacząć świadomie wybierać siebie.

Praktyk. Nie teoretyk.

Certyfikowany Kliniczny Hipnoterapeuta • Coach i Mentor • Trener Biznesu • Coach Relacji • Mistrz Reiki • Specjalistka Terapii Uzależnień i Współuzależnienia • Studentka Psychologii

Od ponad kilkunastu lat pracuje z ludźmi, łącząc wiedzę z zakresu psychologii, neurobiologii, coachingu, hipnoterapii oraz pracy z emocjami, ciałem i energią.
Jest twórczynią autorskiej metody ZNZ® – Zauważ. Nazwij. Zaopiekuj. Metodzie dzięki którym kobiety odzyskują wpływ na swoje życie i uczą się podejmować decyzje, których już nie muszą żałować.

CHCĘ SIĘ ZAPISAĆ!


Co mówią Inni?